Filmologia · Klasyka kina · Psychologia

Ze zgagą dnia wczorajszego…

Inna-Kobieta

Zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia. W sumie nie warto się długo zastanawiać, wystarczy obrać znaną wszystkim ścieżkę. Po paru latach: dom, dziecko, ciepła posadka – wszystko ustawione. Czytaj dalej „Ze zgagą dnia wczorajszego…”

Reklamy
Filmologia · Psychologia · Rozkminy

Bajki na dzień dobry i na dobranoc

Bajki na dzień dobry i na dobranoc

maxresdefault

Gadające niebieskie stworki, wielki zielony potwór ratujący z opresji księżniczki, rudowłosy Robin Hood w damskiej wersji, kura znosząca złote jajka… Po co to wszystko? Dziecko siedzi, ogląda, zapycha sobie głowę niestworzonymi historiami, a rodzice mają chwilę świętego spokoju. Wszak to tylko taka niewinna rozrywka, nic poważnego… A może jednak? Czytaj dalej „Bajki na dzień dobry i na dobranoc”

Filmologia · Psychologia

Psychoanalityk z przypadku

Bliscy nieznajomi Patrice’a Leconte’a

6931569.3

Teraz to chyba każdy może już udzielać porad na prawo i lewo… I leczyć… I przyczepiać na drzwiach bardzo ładnie brzmiące plakietki: coach, psychoanalityk, psychoterapeuta, doradca, mentor, trener, czy może asystent życiowy.
Skoro jest tyle specjalistów od naszej egzystencji, to w czym w takim razie tkwi sedno dobrej pomocy psychologicznej i czy trzeba do tego ukończyć jakiekolwiek studia?

Czytaj dalej „Psychoanalityk z przypadku”

Filmologia · Oskarowe · Rozkminy

O przenikliwym spokoju w „Pokoju”

DSC06849.JPG

Tik, tak, tik, tak, powolny oddech dziecka… Świat widziany oczami pięciolatka, tak nienaturalnie wyolbrzymiony… Mała przestrzeń… Dom zamknięty w czterech ścianach wąskiego pokoju. Niewinny chłopiec, mieszkający wraz ze swoją mamą w pudełku po zapałkach. Mieści się  tu wszystko, co potrzebne, by przetrwać. Możliwe jest bycie po prostu szczęśliwym…

Czytaj dalej „O przenikliwym spokoju w „Pokoju””

Film polski · Filmologia · Klasyka kina

Portret sfrustrowanego Polaka

Quotation_from_Day_of_Nut

„Dzień Świra” Marka Koterskiego

Codziennie to samo. Wstać, umyć uszy, ręce i lędźwie, a następnie  rozpocząć bój o idealnie nasypaną łyżeczkę kawy. A stożek na łyżeczce nie zawsze będzie symetryczny. Czynność powtórzyć do uzyskania perfekcyjnej górki brunatnych ziarenek. Kawę zamieszać siedem razy: 4 w prawo, 3 w lewo. Czytaj dalej „Portret sfrustrowanego Polaka”