Inspiracjologia · Rozkminy

Na językach…

lake-1781692_960_720

Jak gruba to brzydka, przecież to wiadomo od wieków. A na biedaka bez samochodu to już nikt nie spojrzy, tym bardziej, jeśli ostatnio zaraził się rzeżączką zupełnie z nie swojej winy.

Ta, to by tylko w książkach siedziała, inteligentna bestia, mówię Ci kiedyś zostanie prezydentem, a może premierem… Na pewno kimś ważnym! O patrzcie, jak idą lafiryndy w przyciasnych koszulkach, a tamtym to słoma z butów wystaje, bezguścia! Kto to widział, żeby ubierać niebieskie szpilki do złotej marynarki? A Pan tu czego z tą dyszką? Skąpi Pan na dobrą zabawę? U la la… pod pantoflem się siedzi, żonka kasę wydaje? My nie jadłodajnia, połówek nie dajemy, z takimi łapami to pod kościół…Cudownie fenomenalnie, teraz na prawo, na lewo, uwielbiam Cię, ty moja piękna! To ciało niczym malowane.. gracja… wdzięk, bóstwo! Za wszystko niech Pani policzy! Tylko tyle? Nie ma sprawy… A nie, nie, droga Pani, jestem przecież prawdziwym mężczyzną, gentlemanem, nie godzi się, by kobieta płaciła… Przepraszam śmieciarzem? Mówisz, że zostałeś śmieciarzem? Won mi stąd i się w domu nie pokazuj! Tyle lat płacenia za studia, a jak przychodzi, co do czego to debil i tak debilem… Z czegoś jednak trzeba żyć, a z takim kartoflem pośrodku twarzy na salony jej nie wezmą, no pasztet, kaszalot, babochłop po prostu… A może schowamy ją gdzieś głęboko? Ulokujemy ją w bezpiecznym miejscu? Tam będzie spokojnie i nikt nic nie zobaczy… Naszą prawdziwą twarzy ukryjemy pod milionami etykiet i niedopowiedzeń. Zapewniam Cię niewielu ją odnajdzie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s