Rozkminy

Samolotowy świat

IMAG0511

 

Jedna , druga, trzecia bramka – o Jezusicku Kochany! Gdzie oni mnie prowadzą! Totolotek: dzisiejsza kumulacja – sto tysięcy i powrót do domu. Wybrany numer – 52. Szukamy w komorze losującej odpowiedniej brameczki – wszystkie są… oprócz tej szczęśliwej! To nie może być prawda – rozpocząć śledztwo! Do odnalezienia właściwej drogi pozostało pięć, cztery, trzy, dwa… A tu wciąż pusto! Czyżby był to magiczny portal, peron dziewięć i trzy czwarte, szafa prowadząca do pagórków Narnii? Ależ skąd! Tam jest! Należy tylko zbić szklaną szybkę i przedostać się na drugą stronę tęczy! Chwila, chwila – szarakom nie wolno wykonywać takich manewrów, przejście zarezerwowane wyłącznie dla umundurowanych. Czyżby ktoś mi zamydlił uszy? Podpowiedź życzliwych: najlepiej na około, później w prawo! A odliczanie wciąż trwa! W takim razie, jak zrealizować ówczesną wygraną? Wskazówki wyraźnie prowadzą tuż pod zamknięty właz! Zakładnicy! Na pokład można dostać się tylko z zakładnikiem! Jedna z przedstawicieli umundurowanej kasty zgadza się dobrowolnie… Prowadzi przez zawiłe korytarze mordoru, wydostaje nas z czeluści bramki numer 53, by przeprowadzić przez bramkę 52. A tam – upragniony koniec… Misja „podróż samolotowa” wykonana z powodzeniem. Przewidywany czas wejścia na pokład wydłużony do maksimum. Niechęć do oznaczeń lotniskowych zwiększona o kilkanaście procent. Radość z bycia pasażerem maszyny latającej – bezcenna. Kolejna sprawność – jak zgubić się na lotnisku i nie zginąć – osiągnięta!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s